water-1487304_1222

Pięć rodzajów głodu – dowiedz się, który nie pozwala Ci schudnąć i co z tym zrobić!

Masz problemy ze zdrowym odżywianiem i na dłuższą metę nie możesz wytrwać na żadnej diecie? Cóż, nie jesteś w tym temacie odosobniona! Twoja walka o szczupłą sylwetkę stanie się łatwiejsza, jeśli poznasz swojego przeciwnika, a raczej jednego z pięciu przeciwników, bo tyle właśnie jest rodzajów głodu…

Głód numer 1 – Histeryczny Głód Komórek
Jest to jedyny głód na liście, któremu tak naprawdę warto ulec. Odzywa się wtedy, gdy spożywane przez Ciebie pokarmy są zbyt ubogie w wartości odżywcze, lub też gdy z powodu zaburzonej równowagi organizmu, nie jesteś w stanie prawidłowo wchłaniać witamin i minerałów.

Pokarmy, które dodatkowo wzmagają ten proces to między innymi chleb i wszelkiego rodzaju wypełniacze, które nie przynoszą nam dokładnie żadnego pożytku pod względem odżywczym, a na dodatek pęcznieją w żołądku i obklejają go tak, że nie jest w stanie przyjąć niczego dobrego jeszcze długo potem.

Czy wiesz, że chleb, który za darmo serwują w restauracji jest odpowiedzialny za Twoje późniejsze przejedzenie? Zaczyna proces rozpychania żołądka, podczas gdy do mózgu płynie sygnał: brak wartości odżywczych – jedz dalej!

Dowiedz się więcej…

RECEPTA: Aby się go pozbyć zaczynaj każdy dzień naprawdę zdrowo. Ja codziennie rano wypijam zielony koktajl zwany Shrekiem, na który składają się rozmaite zielone warzywa. Jeśli dla Ciebie to zbyt ekstremalne, możesz zacząć dzień od zjadania dużej porcji świeżych owoców.

Głód numer 2 – Pragnienie
Aby dobrze zrozumieć żywieniowe potrzeby naszego organizmu, warto zdać sobie sprawę z tego, że nasz system trawienny rozwijał się razem z nami przez około 5 milionów lat i do pewnych rzeczy jest przyzwyczajony, a do innych nie.

Jeśli wyobrazisz sobie pradawnego człowieka i jego pełną wyzwań egzystencję, łatwo dojdziesz do wniosku, że z pewnością nie biegał on po lesie z butelką orzeźwiającej wody mineralnej. Wątpliwe też jest, aby spędzał więcej niż to konieczne czasu przy wodopoju, gdzie jak pokazuje National Geographic, aż roi się od paskudnych drapieżców.

Czy wiedziałaś, żegłównym źródłem wody dla naszych przodków było bogate w nią pożywienie roślinne, dlatego nasz organizm nauczył się sygnalizować pragnienie tak samo jak głód. W dziewięciu przypadkach na dziesięć, kiedy chce Ci się jeść, tak naprawdę chce Ci się pić! Kiedy faktycznie odczuwasz pragnienie, jest to właściwie znak krytyczny…

Dowiedz się więcej…

RECEPTA: Ustaw sobiew telefonieprzypomnienia o tym, że musisz napić się wody – jeśli jesteś szczególnie odwodniona, nawet pięć lub sześć w ciągu dnia. Zobaczysz, że po tygodniu tej praktyki odczuwasz znacznie mniejszą pokusę opychania się między posiłkami!

Głód numer 3 – Głód Emocjonalny
Mowa tu o tym głodzie, który odczuwasz kiedy jest Ci naprawdę smutno i sięgasz po czekoladki z dzieciństwa albo lody, żeby poczuć się lepiej. Ten sam głód odgrywa swą zdradziecką rolę, kiedy miałaś naprawdę dobry dzień i pragniesz uczcić go czymś wyjątkowym – na przykład lodami i szampanem… Dokładnie ta sama bestia śpiewa Ci do ucha melodię z najnowszej reklamy czekoladowego kremu, kiedy tylko przekroczysz próg osiedlowego sklepu.

Zwykle ulegasz pokusom, żeby zaspokoić swój głód emocjonalny, ale aż nazbyt często robisz to, aby ulżyć cierpieniom innych. Ile razy będąc na diecie najadłaś się ciasta, na które wcale nie miałaś ochoty, tylko dlatego, że nie chciałaś robić przykrości cioci Zeni, która „pół nocy stała w kuchni, żeby je upiec”? Ile razy przymknęłaś oko na obecność mleka w deserze u koleżanki nie chcąc wyjść na dziwoląga, chociaż wiesz, że mleko jest ostatnią rzeczą, jaką chcesz w siebie ładować?

Dowiedz się więcej…

RECEPTA: Głód emocjonalny najtrudniej jest wyplenić. Na pewno pomoże Ci skrupulatne zaspokojenie głodu numer jeden i dwa. Głód emocjonalny działa najsilniej kiedy ma towarzystwo, czyli łatwiej skusisz się na batonik, kiedy Twoja dieta jest uboga w wodę i witaminy. Warto też śledzić to jak się naprawdę czujesz po zjedzeniu „poprawiaczy nastroju” – być może jest Ci przyjemnie podczas trzech pierwszych kęsów, ale resztę pochłaniasz wcale o tym nie myśląc, na dodatek po wszystkim masz wyrzuty sumienia!

Czy słyszałaś o tym, że cukier jest jednym z największych depresantów? Kiedy po niego sięgasz, jesteś w siódmym niebie, ale ten efekt nie utrzymuje się długo i już po około pół godzinie jesteś przygnębiona i brak Ci energii do życia. Automatycznie myślisz, że jedyne co może temu zaradzić, to kolejna porcja słodyczy… W ten sposób fundujesz sobie kilka dodatkowych centymetrów, a swojemu ciału szaloną karuzelę, której efekty są znacznie poważniejsze, niż nam się zdaje.

Dowiedz się więcej…

Głód numer 4 – Pusty Żołądek
To kolejna pozostałość po czasach prehistorycznych, kiedy brak pożywienia był główną przyczyną śmierci w naszym gatunku. Ci z naszych przodków, którzy przetrwali, dokonali tego, ponieważ nieprzyjemne uczucie pustego żołądka wysyłało ich na poszukiwania pożywienia!

Czy wiesz, co jest najczęstszą przyczyną śmierci gatunku ludzkiego dzisiaj?Paradoksalnie jest to przejedzenie! Te same mechanizmy, które kiedyś utrzymywały nas przy życiu, dzisiaj wysyłają nas na samobójcze wyprawy do najbliższego fast foodu.

RECEPTA:Naucz się myśleć inaczej o uczuciu pustego brzucha. Pamiętaj, że jeśli zaspokoiłaś pierwszy brzuch, nic Ci nie grozi! Uczucie pustego żołądka można polubić – jest to znak, że Twój metabolizm działa bez zarzutu i prawdopodobnie jutro będziesz odrobinę mniejsza. Warto pamiętać, że kiedy Twój organizm nie jest zajęty trawieniem czegoś przez cały czas, odwdzięcza Ci się zastrzykiem dodatkowej energii, który bije na głowę to podwójne espresso, które nawiasem mówiąc nie jest dla Ciebie wcale takie dobre, jak chcą twierdzić producenci kawy…

Dowiedz się więcej…

Głód numer 5 – Niski poziom cukru we krwi
Jeśli Twoja dieta jest pełna węglowodanów, Twoje ciało polega na cukrach jako głównych źródłach energii. Niekoniecznie oznacza to, że jesz dużo słodyczy, pamiętaj, że inne pokarmy, takie jak: pieczywo, ryż czy płatki śniadaniowe – są traktowane przez Twój organizm jak cukier w około 70%! Kiedy poziom cukru we krwi spada, włącza się cukrowy potwór i zmusza Cię do natychmiastowego pochłonięcia tego, czego obiecałaś sobie więcej nie brać do ust!

Czy wiesz, że przechodzenie na spalanie tłuszczu od czasu do czasu jest niezbędne dla utrzymania Twojego ciała w doskonałej kondycji? Proces ten jest wpisany w gatunek ludzki, dlatego, że zanim wymyśliliśmy supermarkety, musieliśmy polegać na tym, co było dostępne w naturze. Oznacza to, że nasza dieta była uzależniona od pór roku. W niektórych okresach, na przykład latem, łatwo było znaleźć węglowodany, w innych nie było ich dosłownie nigdzie!

RECEPTA: Środkiem doraźnym jest zadbanie o to, żeby zawsze mieć pod ręką zdrową przekąskę, na przykład kawałek selera naciowego lub marchewkę. Ważne jest, aby przerwy między posiłkami nie były dłuższe niż dwie trzy godziny – lepiej jest mało, ale często – znana prawda, tym razem kryje w sobie mądrość.

Najlepszym sposobem jest przestawienie się na metabolizm oparty o spalanie tłuszczu. Plusy tego stanu są niezliczone. Najważniejsze to: po pierwsze, spalasz tłuszcz! Po drugie, Twój poziom cukru jest stabilny przez cały dzień – bez względu na ilość posiłków, utrzymujesz stabilny poziom energii.

Dowiedz się więcej…

Polecane Artykuły