couple-731890_1281

5 rzeczy, które musisz wiedzieć zanim wskoczysz z Nim do łóżka

Niewiele się u nas mówi o seksie – to ciągle jeszcze temat tabu.

Na szczęście nie dla mnie!

A jak już się mówi, to wszystko postawione jest na głowie. Artykuły w kolorowych pismach uczą Ciebie co masz zrobić, żeby jemu było dobrze. Rób tak, to mu się spodoba! Zupełnie tak, jakby facetowi seks mógłby się nie spodobać. Dziewczyny, w całym naszym pędzie do udowodnienia, że jesteśmy równie dobre we wszystkim zapominamy, że są takie dziedziny, w których to facet powinien udowodnić nam, że się do czegoś nadaje. Więc zamiast czytać kolejne (bzdurne) artykuły o tym jak go do siebie zachęcić, co zrobić, żeby był Twój i jak mu dać najlepszy orgazm w jego życiu zatrzymaj się i pomyśl wreszcie o sobie. Facet ZAWSZE ma orgazm. Ty… tylko czasami.

Ale do rzeczy, wiele z nas myśli, że pójście z facetem do łóżka jest stałym elementem transakcji zwanej randkowaniem i jak się tak gościu nastarał i nachodził, to już mu się wreszcie należy i już. Często decydujemy się na seks z obawy, by nie stracić potencjalnego partnera, by go do siebie nie zniechęcić, albo zwyczajnie dlatego, że on strasznie na to nalega i po takiej ilości randek, to już zwyczajnie wypada. Nic bardziej mylnego!

ZAWSZE decyduj się na seks wtedy, kiedy czujesz się na to wewnętrznie gotowa. Kiedy czujesz, że poznałaś już choć trochę tego faceta i chcesz mu zaufać. Jest to ważne szczególnie wtedy, kiedy facet ten znaczy dla Ciebie coś więcej. Jeżeli masz ochotę na krótką ognistą znajomość bez dalszego ciągu, to świetnie – masz do tego święte prawo. Jednak, nawet jeśli nie szykujesz się na nic poważniejszego, jest kilka rzeczy, które warto wiedzieć zanim wyskoczysz z majteczek.

1. Konsekwencje seksu dla kobiet są o wiele poważniejsze, niż dla mężczyzn. Nie chodzi tu tylko o możliwość zajście w ciąże – temu można dzisiaj, przynajmniej póki co, zapobiegać. Nie zmienia to jednak faktu, że natura zaprojektowała nas w taki sposób, jakby każdy stosunek miał się skończyć ciążą. Nasz instynkt to zasiane w nas głęboko ziarno niepokoju, bo przecież przez miliony lat ciąża nie tylko stanowiła długoterminowe zobowiązanie, ale także i możliwość śmierci przy porodzie. Dlatego bardzo często za chwilę przyjemności płacimy potem całymi tygodniami męki i zastanawiania się, czy przypadkiem życie nie zmieni nam się w sposób nie do końca przez nas chciany…

Jednak to czym chciałabym się z Tobą w tej chwili podzielić dotyczy czegoś zgoła innego, a mianowicie hormonu miłości, oksytocyny, który wydziela się między innymi w trakcie orgazmu i ma nieco inny wpływ na mężczyzn i na kobiety. Jedną z funkcji oksytocyny jest przywiązanie Cię do partnera, dlatego w połączeniu z hormonami żeńskimi działa o wiele dłużej, bo zazwyczaj powyżej dwóch tygodni. Na dodatek przeważnie nie zdajemy sobie sprawy z tego, że to właśnie działanie tego hormonu sprawia, że ciągle myślimy o jakimś facecie – jesteśmy pewne, że to musi być miłość i niepotrzebnie przedłużamy własne cierpienia.

U faceta działanie oksytocyny trwa około czterech dni, co pozwala mu swobodnie poszukiwać kolejnej partnerki, podczas gdy Ty ciągle do niego wzdychasz. To przez oksytocynę mówi się, że kobiety zakochują się po seksie, a mężczyźni…

2. Mężczyźni zakochują się przed seksem, rzadko po nim. Dlatego licząc, że seksem przekonasz opornego gościa do związku, bardzo się mylisz. Ten chwyt działa bardzo dobrze na Ciebie, jeśli zdarzyło Ci się przespać z kolesiem, który z początku średnio Ci się podobał, a potem nagle całkiem dla niego zwariowałaś, mimo że zupełnie do siebie nie pasowaliście, to wiesz o czym mówię. Oczywiście nie chcę uogólniać, ale jednak chciałabym Ci uzmysłowić, że przeciętny facet bez zobowiązań bez wahania prześpi się z każdą chętną dziewczyną – bez względu na to, czy jest ona w jego typie, czy nie – natomiast związek stworzy tylko ze starannie wyselekcjonowaną partnerką.

Często jestem pytana przez moje dziewczyny o złoty środek: po jakim czasie najlepiej pójść z facetem do łóżka? Niestety nie da się odpowiedzieć na to pytanie w kategoriach czasu. Po pierwsze, jak już pisałam, kiedy to Ty masz na to ochotę i czujesz się gotowa, a po drugie kiedy jesteś pewna, że on poza Tobą świata nie widzi. Jeśli ulegniesz mu zbyt szybko – czyli zanim zdążysz go oczarować – jest po sprawie.

3. Mężczyźni poszukujący stałej partnerki stronią od kobiet rozwiązłych, są gotowi długo czekać, jeśli uważają, że warto. Facet, który chce Cię zaliczyć już pierwszego wieczoru, prawdopodobnie nie ma poważnych zamiarów – chociaż może ich nabrać, jeśli mu odmówisz. To ciekawe, ale bardzo często sytuacja, w której musi zabiegać o Twoje względy i wykazywać się, aby sobie Ciebie zjednać, stanowi potężny afrodyzjak. Im więcej mężczyzna musi w związek zainwestować, tym potem wyżej go ceni. Nawet jeśli faktycznie sytuacja jest wyjątkowa i ulegasz mu zbyt szybko choć normalnie nie masz takiego zwyczaju, ryzykujesz, że on osądzi Cię na podstawie tego co widzi i uzna, że zawsze tak robisz, a więc nie nadajesz się na matkę jego dzieci…

4. Zawsze trzeba negocjować przed pierwszym seksem… Wtedy masz w ręku najmocniejszą kartę. Kiedy mężczyzna, którym się interesujesz zaczyna robić Ci bardzo konkretne awanse, oznacza to, że czas na poważną rozmowę. I nawet jeśli taka rozmowa wydaje Ci się gorsza od samego seksu z nieznajomym, to wiedz, że nie jesteś w tym odczuciu osamotniona i chętnie pomogę Ci je przełamać, a nawet dobrze się przy tym bawić. Zanim zdecydujesz się na ten krok, warto ustalić trzy rzeczy: Czy jest zainteresowany długoterminową relacją? Czy ma zamiar być z Tobą na wyłączność oraz jak często będziecie się widywać.

Oczywiście możesz od razu pomyśleć, że nie ma sensu wierzyć w słowa faceta, który chce zaciągnąć Cię do łóżka – jeśli rzeczywiście taka myśl przyszła Ci do głowy, trzymaj się mnie, bo to oznacza, że jeszcze sporo musisz się o mężczyznach nauczyć. Wielu z nich jest bardzo szlachetnych, trzeba tylko nauczyć się ich selekcjonować i nie psuć.

5. Gdy pospieszyłaś się i już to robicie, a Ty nie wiesz na czym stoisz – nic straconego. Po prostu powiedz mu: kochany, nigdy wcześniej się tak nie zachowałam, całkowicie mnie poniosło, bo tak niesamowicie na mnie działasz! Jednak taki seks bez zobowiązań to nie dla mnie – jestem porządną dziewczyną. Powiedz mi proszę, dokąd to zmierza? Jakie masz wobec mnie zamiary? (wyłączność, długoterminowość, częstotliwość)

Swoją drogą te trzy kwestie warto ustalić nawet jeśli akurat nie jesteś zainteresowana relacją, a jedynie szukasz przygód. Dzięki temu nie ryzykujesz, że dla kaprysu zranisz jego uczucia. Często zapominamy, że faceci też je mają 😉

dowiedz się więcej

Polecane Artykuły